<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Sarah Connor • Press Center :: a part of uSARAHCONNOR.com :: &#187; 2010</title>
	<atom:link href="http://www.usarahconnor.com/press/category/2010/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.usarahconnor.com/press</link>
	<description>Press archive of Sarah Connor</description>
	<lastBuildDate>Tue, 28 Jun 2011 18:53:49 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Was ich suche, ist einzigartig</title>
		<link>http://www.usarahconnor.com/press/2010/08/24/was-ich-suche-ist-einzigartig/</link>
		<comments>http://www.usarahconnor.com/press/2010/08/24/was-ich-suche-ist-einzigartig/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 24 Aug 2010 19:28:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>AnnC</dc:creator>
				<category><![CDATA[2010]]></category>
		<category><![CDATA[niemieckie (deutsch)]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.usarahconnor.com/press/?p=111</guid>
		<description><![CDATA[// Von Cäcilia Fischer 
Ihre Fans können aufatmen: Nach der aufreibenden Scheidung von Ehemann Mark Terenzi im Frühjahr ist Popstar Sarah Connor jetzt stark und sexy ins Rampenlicht zurückgekehrt. Seit 20. August sitzt die attraktive Sängerin neben Till Brönner und George Glück in der Jury der neuen Vox-Castingshow »X-Factor« und hält Ausschau nach Gesangstalenten. Im [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>// Von Cäcilia Fischer </p>
<p>Ihre Fans können aufatmen: Nach der aufreibenden Scheidung von Ehemann Mark Terenzi im Frühjahr ist Popstar Sarah Connor jetzt stark und sexy ins Rampenlicht zurückgekehrt. Seit 20. August sitzt die attraktive Sängerin neben Till Brönner und George Glück in der Jury der neuen Vox-Castingshow »X-Factor« und hält Ausschau nach Gesangstalenten. Im Interview mit SUPERillu steht sie Rede und Antwort zur neuen Sendung.<br />
In der Jury sitzt neben Ihnen und Till Brönner auch George Glueck, der zugleich Ihr Produzent ist. Als Mentoren werden Sie zu Konkurrenten &#8211; was bedeutet das für Ihr Arbeitsverhältnis?</p>
<blockquote><p>
Natürlich tauschen wir uns bei dem einen oder anderen Kandidaten während der Performance mal aus, wenn wir uns nicht sicher sind. Aber letztendlich entscheidet jeder von uns aus dem Bauch heraus. Bei George habe ich meinen ersten Plattenvertrag vor zehn Jahren unterzeichnet. Er ist quasi mein Mentor. Till und ich haben bisher nicht zusammengearbeitet. Das könnte sich aber bald ändern.
</p></blockquote>
<p><span id="more-111"></span><br />
Sie werden in der Show als Mentorin der Kandidaten agieren. Welche Mentoren hatten Sie in Ihrer Musikkarriere?</p>
<blockquote><p>
George Glueck war seit meinen Anfängen immer an meiner Seite. Er war für mich immer eine Art Mentor, wenn Sie so wollen. Wir haben viel zusammen erlebt, Erfolge und Misserfolge, und einige harte Zeiten durchgestanden. Waren nicht immer einer Meinung. Aber ich liebe ihn sehr.
</p></blockquote>
<p>Was macht Ihrer Meinung nach einen guten Mentor bzw. eine gute Mentorin aus?</p>
<blockquote><p>
Ich denke, es ist wichtig, dass ich meine Schützlinge verstehe und sie richtig einzuschätzen lerne. Damit ich in der Arbeit mit ihnen die richtigen Songs auswähle und sie individuell hilfreich auf ihrem jeweiligen Weg coachen kann. Sie müssen mir vertrauen und wissen, dass ich ihre Interessen vertrete. Wenn ich also etwas zu kritisieren habe, ist das mit einer produktiven, konstruktiven Absicht.
</p></blockquote>
<p>Womit kann Sie ein Kandidat beeindrucken?</p>
<blockquote><p>
Ich freue mich, wenn die Talente einen eigenen Stil haben. Kreativität und Individualität. Schön finde ich auch, wenn es ein Teilnehmer schafft, mich neugierig zu machen. Was ich suche, ist einzigartig. Es muss die Mischung aus Stimme kombiniert mit Ausstrahlung, Kreativität und Einzigartigkeit sein.
</p></blockquote>
<p>Hätten Sie in jungen Jahren selbst bei der Show mitgemacht?</p>
<blockquote><p>
Mit George Glueck in der Jury auf jeden Fall.
</p></blockquote>
<p>Vor welchen Fehlern, die Sie vielleicht selbst gemacht haben, möchten Sie Ihre Schützlinge bewahren?</p>
<blockquote><p>
Davor, sich selbst zu verlieren. Es ist so wichtig, dass egal, wer bei uns gewinnt, ein stabiles Umfeld hat und beibehält. Man tendiert bei dem ersten sich einstellenden Erfolg dazu, sich zu verschließen, weil man zum ersten Mal ein Gefühl dafür bekommt, dass es auch Menschen in Deiner Nähe gibt, die nicht nur um Deiner Person Willen mit Dir zu tun haben wollen, sondern aus Eigennutz. Das tut manchmal weh, aber lässt sich nicht vermeiden. Darum ermahne ich meine Kandidaten schon jetzt dazu, ihre Freunde und Familie nicht zu vernachlässigen.
</p></blockquote>
<p>Welche Show-Acts erwarten die Zuschauer in den Live-Shows?</p>
<blockquote><p>
Wir sind gerade dabei, uns intensiv auszutauschen. Ich kann noch nicht viel dazu sagen, außer, dass es spektakuläre und sehr unterschiedliche Performances geben wird.
</p></blockquote>
<p>Warum sind Castingshows Ihrer Meinung nach so erfolgreich?</p>
<blockquote><p>
Keine Ahnung. Vielleicht ist es das Mitfiebern mit den Talenten beim Meistern von Herausforderungen?! Das passive Teilnehmen an Erfolg und Versagen? Manchmal sicher auch Schadenfreude?! Ich weiß es nicht.
</p></blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.usarahconnor.com/press/2010/08/24/was-ich-suche-ist-einzigartig/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8220;Nagrałam 40 piosenek na nowy album&#8221;</title>
		<link>http://www.usarahconnor.com/press/2010/08/23/nagralam-40-piosenek-na-nowy-album/</link>
		<comments>http://www.usarahconnor.com/press/2010/08/23/nagralam-40-piosenek-na-nowy-album/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 23 Aug 2010 12:56:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>AnnC</dc:creator>
				<category><![CDATA[2010]]></category>
		<category><![CDATA[polskie (polish)]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.usarahconnor.com/press/?p=108</guid>
		<description><![CDATA[W wywiadzie dla dk mówi o poszukiwaniu talentów w TV o swoim życiu jako matka dwojga dzieci. Sarah Connor wraca z powrotem w drugoplanowych rolach na nasze ekrany. Równolegle zastrzega sobie prawo do poświęcania wystarczająco dużo czasu na dwójkę swoich dzieci. Wytwórna musi zatem uzbroić się w cierpliwość.
Hamburg. Jej nowy album jest już w zasięgu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W wywiadzie dla dk mówi o poszukiwaniu talentów w TV o swoim życiu jako matka dwojga dzieci. Sarah Connor wraca z powrotem w drugoplanowych rolach na nasze ekrany. Równolegle zastrzega sobie prawo do poświęcania wystarczająco dużo czasu na dwójkę swoich dzieci. Wytwórna musi zatem uzbroić się w cierpliwość.</p>
<p>Hamburg. Jej nowy album jest już w zasięgu wzroku, ale pierwsze Sarah Connor od 20 sierpnia przez dwa wieczory będzie na RTL, a potem co wtorek ba VOX poszukiwać talentów muzycznych. Ze znanym trębaczem Till Brönner i producentem muzycznym George Glueckiem będa próbowali odnieść sukces jak w brytyjskiej wersji xFactor, tym razem w Niemczech. Prywatnie, w dużej mierze będzie przebywać w Berlinie, gdzie wraz ze swoim partnerem i menagerem Florianem Fischerem oraz dziećmi Tylerem i Summer  mieszkają w mieszkaniu Grunewald.<br />
<span id="more-108"></span><br />
dk: Sarah, po raz pierwszy byłaś jurorką u Stefana Raabs w poszukiwaniu gwiazdy dla Oslo. Było tak pięknie, że postanowiłaś oceniać znowu innych ludzi?</p>
<blockquote><p>
Sarah: Nie, tak naprawdę nie wiedziałam wtedy czego się spodziewać. Nie znałam Leny, którą oglądałam w biurze u Stefana Raaba. Nie byłam tak zaangażowana jak teraz przy xFactor, w którym mogę współdecydować komu dać szanse a komu nie.
</p></blockquote>
<p>Kiedy myślisz o castingach pokazywanych w niemieckiej telewizji, prawie zawsze przychodzi Ci do głowy Dieter Bohlen? Jeśli chodzi o udział procentowy w TV jest on nawet przyzwoity?</p>
<blockquote><p>
Sarah: Nie wiem dokładnie, jakie on czary tam robi, bo nie ogladam. Ale oczywiście słyszałam o tym, każdy mi teraz o tym wspomina. Wiele z nich jest pewnie względnie na różnym poziomie. W związku z tym mam prawo zdecydować czy się wycofać. Dieter Bohlen przyczynia się na pewno do wielkiego sukcesu RTL, inaczej nie byłoby go tak długo.
</p></blockquote>
<p>Jak trudno lub jak prosto było Ci podjąć decyzje o udziału w xFactor?</p>
<blockquote><p>
Sarah: To było naprawdę trudne i zajeło mi 5 miesięcy. George Glueck był w zeszłym roku w październiku lub w listopadzie w moim mieszkaniu w Berlinie, i mieliśmy długą rozmowę. George jest zagorzałym fanem &#8220;X Factor&#8221;, od czasu kiedy widział go w Angli. On dał mi DVD i naprawde w tym utkwiłam. To mi sie spodobało. Może też dlatego, ze nie ogladałam innego show.
</p></blockquote>
<p>Co sprawia, ze xFactor jest aż tak wyjątkowy ?</p>
<blockquote><p>
Sarah: Każdy casting trwa kilka dni z publicznością, w Monachium, Berlinie, Hamburgu i Kolonii. W drugim etapie każdy z członków jury ma przydzielonych uczestników w danej kategorii. Sa soliści 16-24 letni, artyści ponad 25letni i zespoły. Sześć najlepszych wykonawców każdy z jurorów zabiera do siebie i pracuje z nimi, zamin trzech z nich otrzyma szansę wystapienia na żywo. Trzeba budować z nimi relacje i zastanawić się czy ta osoba, która stoi przed tobą, potrafi zdobyć publiczność.
</p></blockquote>
<p>W trailerze do programu zobaczyliśmy, że polały się łzy.</p>
<blockquote><p>
Tak, ale ta osoba przez którą płakałam nie przeszła dalej. To była pewna opowieśc, która przypomniała mi coś osobistego.
</p></blockquote>
<p>Sama nie przeszłaś żadnego castingu w TV. A mimo to odniosłaś sukces, dlaczego? </p>
<blockquote><p>
Sarah: Byłam bardzo twarda i uparta. Jestem znana z Delmenhorst i okolic z występów &#8211; na weselach, przyjęciach urodzinowych, wszelkich innych plenerowych i koktajlowych imprez aż po wolne imprezy Radia Bremen. Ale to był dobry sposób na poznanie ludzi, którzy wciąż sa mi bliscy. Byłam na najlepszej drodze by zrobić maturę aż do czasu gdy przyszedł George Glueck i powiedział &#8220;Spróbujmy, baby!&#8221;
</p></blockquote>
<p>Twój oficjalny start miał miejsce 7 maja 2010, kiedy pojawił się Twój pierwszy singiel &#8220;Let&#8217;s get back to bed boy&#8221;. </p>
<blockquote><p>
Sarah: Mój kontrakt był już podpisany w latach 1999/2000. W porównaniu do tamtych czasów wszystko działo się o wiece szybciej (niż myślałam). Myślę, że nie było tylu lojalnych fanów. Jeśli chodzi o moich fanów jest na szczęście inaczej. Wiele znałam już od 8 lat, a teraz mają już 18 i niektórzy sami będą mieli dzieci. Przemysł muzyczny ucierpaił  wraz z rozwojem internetu, przez to ich produkty są w zasięgu ręki. Ludzie potrzebują teraz niesamowitą ilość boźdźców, żeby zwrócić uwagę na  artyste, a nie na to co sie dzieje wokół niego. W xFactor zachęcano mnie, żebyśmy postawili na trwałość i wprowadzic ludzi, którzy cały czas bedą w obiegu. Dotychczsowe castingi które równiez ja bardzo osobiście traktuje, przede wszystkim pokazały każdego uczestnika z jego prywatnej strony (&#8230;)
</p></blockquote>
<p>Tak jak telewidzowie przy &#8220;Sarah &#038; Marc in love&#8221; dowiedzieli się o Waszym życiu. </p>
<blockquote><p>
Sarah: Tak, wiem z własnego doświadczenia jak to jest, kiedy jesteś z czymś identyfikowanym w jakiś sposób. Zrobiłam na początku mojej kariery, lecz przez 5 czy 6 lat brałam udział w micie o Sarah Connor. Dzisiaj bym nie zrobiła tego ponownie, ale wtedy miałam powody. I żałuję wielu rzeczy w moim zuciu, teraz patrzę na to bardziej krytycznie i to się już nie powtórzy. (&#8230;)
</p></blockquote>
<p>Dużo nowości jest w Twoim życiu prywatnym, teraz zasiadasz jako członek jury. Kiedy usłyszymy coś o Sarah jako o piosenkarce?</p>
<blockquote><p>
Sarah: Mam bardzo , bardzo dużo do powiedzenia. Myślę, że nagrałam ok. 40 piosenek do mojego nowego albumu. I obecnie największy spór to problem organizacyjny. Mam dwoje dzieci, a mój syn idzie w sierpniu do szkoły. &#8220;X Factor&#8221; również zobowiązuje, od wrzesnia do połowy listopada dwa razy w tygodniu przed kamerą. Oczywicie moja wytwórnia płytowa bardzo chętnie wyda, zwłaszcza, że nic przez 2 lata nie wydawałam. Ale w tej chwili piorytetem są moje dzieci, chcę być w domu, kiedy mój syn wróci ze szkoły. Kiedy nadejdzie nowy album będę pierwszy raz 6 tygodni w drodze.
</p></blockquote>
<p>Nie masz może jakiegoś tournee w planach?</p>
<blockquote><p>
Sarah: Nie, dam rady w tym roku. &#8220;X Factor&#8221; do listopada i równoczesnie nowy album &#8211; to rzeczy, na których muszę się skupić. To, ze mieszkam teraz w Berlinie bardzo ułatwia sprawę.
</p></blockquote>
<p>Czy twoja posiadłość w Wildeshausen to już przeszłość? </p>
<blockquote><p>
Sarah: Nie, za chwile tam bedziemy. Tam mamy basen, a pogoda jest także odpowiednia. Nie ma powodu, aby sprzedawać dom. Mamy tam wystarczająco dużo miejsca. Panadto, moje wiedzi mają tam wielu znajomych.
</p></blockquote>
<p>A co z Delmenhorst? </p>
<blockquote><p>
Sarah: Nasz pediatra jest z Delmenhorst. To jest powód dla którego jesteśmy tu i teraz.
</p></blockquote>
<p>Wiele, co tutaj teraz opowiadasz brzmi jak normalne życie &#8230;</p>
<blockquote><p>
Sarah: Tak, i wszystko nie jest wcale spektakularne. Patrze na moje dzieci w basenie, czytam im, siedze wieczorami na kanapie i oglądam piłkę nożną, jak wielu innych. Potem whodze do łóżka i myślę: &#8220;Jestem najnudniejsza kobietą na świecie&#8221;.
</p></blockquote>
<p>Coż, niektórym może to się wydawać nudne. Ale powróćmy do kariery. Czy byłaś zadowolona z sukcesu ostatniego albumu &#8220;Sexy as hell&#8221;?</p>
<blockquote><p>
Sarah: Jeśli zapytałbyś mnie, jak czesto był sprzedawany, nie wiedziałabym nawet. &#8220;Sexy as hell&#8221; został stworzony w takiej fazie mojego życia,w której byłam bardzo zdenerowana, w którym nie wiedziałam dokładnie co robić. Moje serce było złamane, nie tylko z powodu mojego małżeństwa i separacji, ale i tez ze względu na wiele innych rzeczy, który się stały. Moge przez to w prawdzie wiele zmienić, ale tych doświadczeń nie da się wymazać.
</p></blockquote>
<p>Teraz gdy masz 30stke, co myslisz?</p>
<blockquote><p>
Sarah: Patrzę w przeszłość pierwszy raz i myślę: okej&#8230; Potem rozglądam się dookoła siebie i widze dwóch cudownych małych ludzi, którzy sa ze mną.
</p></blockquote>
<p>Teraz jesteś ze swoim menagerem Florianem Fischerem. Czy będą kolejne dzieci?</p>
<blockquote><p>
Jeśli chodzi o mnie na razie nie. Uwielbiam dzieci i chciałabym mieć wielką rodzinę, ale teraz jest &#8220;X Factor&#8221;. Zobaczymy, co się wydarzy.
</p></blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.usarahconnor.com/press/2010/08/23/nagralam-40-piosenek-na-nowy-album/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Connor i Brönner poszukują talentów.</title>
		<link>http://www.usarahconnor.com/press/2010/08/16/connor-i-bronner-poszukuja-talentow/</link>
		<comments>http://www.usarahconnor.com/press/2010/08/16/connor-i-bronner-poszukuja-talentow/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 16 Aug 2010 15:13:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>AnnC</dc:creator>
				<category><![CDATA[2010]]></category>
		<category><![CDATA[polskie (polish)]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.usarahconnor.com/press/?p=104</guid>
		<description><![CDATA[
  

Zamiast drętwego programu zobaczymy xFactor, gdzie rozwijać będa się talenty. Trzech jurorów: Sarah Connor, jej producent George Glueck i Brönner. Tylko jeden zwycięstwo i kontrakt z Sony. Z odrobiną szczęścia kariera potrwa dłuzej niż 14 dni. TV SPIELFILM rozmwiał z Sarah Connor i Till Brönner. 
Pani Connor, jaka była Pani odpowiedź, kiedy zadawaliśmy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><center><br />
<a href="" target="_blank" class="url"> <img src="http://usarahconnor.com/img/press/sarahsuchtneuetalente.jpg"> </a><br />
</center></p>
<p>Zamiast drętwego programu zobaczymy xFactor, gdzie rozwijać będa się talenty. Trzech jurorów: Sarah Connor, jej producent George Glueck i Brönner. Tylko jeden zwycięstwo i kontrakt z Sony. Z odrobiną szczęścia kariera potrwa dłuzej niż 14 dni. TV SPIELFILM rozmwiał z Sarah Connor i Till Brönner. </p>
<p>Pani Connor, jaka była Pani odpowiedź, kiedy zadawaliśmy pytanie, czy chce pani zostać jurorką xFactor?</p>
<blockquote><p>
Sarah: Nie !
</p></blockquote>
<p><span id="more-104"></span><br />
Dlaczego?</p>
<blockquote><p>
Sarah: Ze względu na moje doświadczenia z przeszłości z TV podchodziłam do tego bardzo sceptycznie. Bardzo długo rozmyślałam, zanim podjełam decyzję by zasiąść w jury. Teraz jestem zadowolona, że to zrobiłam i jestem nawet więcej niż 100% za.
</p></blockquote>
<p>Dlaczego mimo tego sceptycznego nastawienia, zgodziła się Pani ?</p>
<blockquote><p>
Sarah: George Glueck, który już od ponad 10 lat jest moim doradcą i producentem, jest wielkim fanem oryginalnej brytyjskiej wersji tego programu. Ogladaliśmy w jego domu kilka odcinków i odniosłam wrażenie, że xFactor jest innym programem szukającym talentów, który niemiecka telewizja mogłaby </p>
<p>pokazać.
</p></blockquote>
<p>Co sprawia, że jest to tak optymistyczne?</p>
<blockquote><p>
Sarah: Na przykład sam fakt, że ktos taki jak Leona Lewis wygrała brytyjską wersję xFactor. Znam Leonę i bardzo ją doceniam. I jestem również przekonana, że w naszym przypadku też tak będzie. To dla mnie jasne, że VOX chce byśmy znaleźli prawdziwego artystę.
</p></blockquote>
<p>Nie obawiasz się, że ten artysta będzie Twoim konkurentem?</p>
<blockquote><p>
Sarah: W żadnym wypadku. To byłoby bardzo miłe gdyby mój kandydat zaszedł daleko.
</p></blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.usarahconnor.com/press/2010/08/16/connor-i-bronner-poszukuja-talentow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Connor und Brönner suchen Talente</title>
		<link>http://www.usarahconnor.com/press/2010/08/16/connor-und-bronner-suchen-talente/</link>
		<comments>http://www.usarahconnor.com/press/2010/08/16/connor-und-bronner-suchen-talente/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 16 Aug 2010 12:19:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>AnnC</dc:creator>
				<category><![CDATA[2010]]></category>
		<category><![CDATA[niemieckie (deutsch)]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.usarahconnor.com/press/?p=102</guid>
		<description><![CDATA[tłumaczenie:  tutaj 
Statt Kandidatenbashing im Bohlen-Stil geht es bei &#8220;X Factor&#8221; um den Aufbau von Talenten. Die drei Juroren Sarah Connor, ihr Plattenproduzent George Glueck und Till Brönner coachen ihre Schützlinge. Gewinnen kann nur einer, und zwar einen Plattenvertrag bei Sony. Und mit Glück eine Karriere, die länger als 14 Tage dauert. TV SPIELFILM [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>tłumaczenie: <a href="http://www.usarahconnor.com/press/2010/08/16/connor-i-bronn…ukuja-talentow/"> tutaj </a><br />
Statt Kandidatenbashing im Bohlen-Stil geht es bei &#8220;X Factor&#8221; um den Aufbau von Talenten. Die drei Juroren Sarah Connor, ihr Plattenproduzent George Glueck und Till Brönner coachen ihre Schützlinge. Gewinnen kann nur einer, und zwar einen Plattenvertrag bei Sony. Und mit Glück eine Karriere, die länger als 14 Tage dauert. TV SPIELFILM sprach mit Sarah Connor und Till Brönner. </p>
<p>TV SPIELFILM Frau Connor, was war Ihre Antwort, als man Sie fragte, ob Sie Jurorin für &#8220;X Factor&#8221; werden wollen?</p>
<blockquote><p>
SARAH CONNOR Nein!
</p></blockquote>
<p><span id="more-102"></span><br />
TV SPIELFILM Warum?</p>
<blockquote><p>
SARAH CONNOR Aufgrund meiner Erfahrungen mit TV-Formaten in der Vergangenheit war ich extrem skeptisch. Ich habe lange gebraucht, um mich zu entscheiden, die Jury-Aufgabe zu übernehmen. Aber nun bin ich froh, dass ich es getan habe, und stehe mehr als hundertprozentig dahinter.</p>
</blockquote>
<p>TV SPIELFILM Herr Brönner, wie war das bei Ihnen?</p>
<p>TILL BRÖNNER Ich wurde selbst gecastet. Ich habe an einer simulierten Ausgabe der Show teilgenommen und konnte mir nicht vorstellen, dass man mich wirklich fragen würde. Als man mich wollte, war ich umso erstaunter.</p>
<p>TV SPIELFILM Haben Sie spontan zugesagt oder erst mal eine Nacht darüber geschlafen?</p>
<p>TILL BRÖNNER Ich habe mindestens zwei Nächte darüber geschlafen. Mir war klar: Ich mache das nur, wenn von mir nicht verlangt wird, eine Person zu spielen, die ich nicht bin. Ich bin Musiker und kein Schauspieler.</p>
<p>TV SPIELFILM Frau Connor, warum haben Sie trotz Ihrer Skepsis dann doch zugesagt?</p>
<blockquote><p>
SARAH CONNOR George Glueck, der seit mehr als zehn Jahren mein Berater und Produzent ist, ist ein großer Fan des britischen Originals. Wir haben uns bei ihm zu Hause mehrere Folgen angeschaut, und ich habe den Eindruck gewonnen, dass &#8220;X Factor&#8221; anders funktioniert als die Talentshows, die man bisher im deutschen TV sehen konnte.</p>
</blockquote>
<p>TV SPIELFILM Was stimmt Sie so optimistisch? </p>
<blockquote><p>
SARAH CONNOR Zum Beispiel die Tatsache, dass jemand wie Leona Lewis beim britischen Original von &#8220;X Factor&#8221; gewonnen hat. Ich kenne Leona und schätze sie sehr. Und mich hat auch überzeugt, wie man sie behutsam aufgebaut hat. Ich habe das auch gegenüber Vox deutlich gemacht, dass es mir darum geht, einen richtigen Künstler zu finden.</p>
</blockquote>
<p>TILL BRÖNNER Für mich war das Coachen der Talente ein Grund, warum ich zugesagt habe. Wir suchen keine Anfänger, sondern Künstler, die schon eine Menge mitbringen. Oftmals fehlt ihnen nur die Konstanz &#8211; die Möglichkeit, ihr Können auch in widrigen Situationen abzurufen. Ich hoffe, dass meine Erfahrung den Kandidaten zugute kommt. </p>
<p>TV SPIELFILM Haben Sie keine Angst, dass bei &#8220;X Factor&#8221; ein Talent entdeckt wird, das Ihnen Konkurrenz macht?</p>
<blockquote><p>
SARAH CONNOR Auf keinen Fall. Es wäre für mich ja auch eine schöne Bestätigung, wenn mein Kandidat sich durchsetzt.</p>
</blockquote>
<p>TILL BRÖNNER Ich hoffe sehr, dass wir am Ende einen Sieger haben, der erstklassig singen kann, vielleicht sogar ein Instrument beherrscht, der einen Plattenvertrag bekommt und sich längerfristig in der Musikszene behaupten kann. &#8220;X Factor&#8221; hat dieses Ziel in England mit Leona Lewis erreicht, und wir träumen alle davon, dass so etwas auch in Deutschland möglich ist.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.usarahconnor.com/press/2010/08/16/connor-und-bronner-suchen-talente/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>„Ich habe 40 Songs für mein neues Album“</title>
		<link>http://www.usarahconnor.com/press/2010/07/07/%e2%80%9eich-habe-40-songs-fur-mein-neues-album%e2%80%9c/</link>
		<comments>http://www.usarahconnor.com/press/2010/07/07/%e2%80%9eich-habe-40-songs-fur-mein-neues-album%e2%80%9c/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 07 Jul 2010 17:37:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>AnnC</dc:creator>
				<category><![CDATA[2010]]></category>
		<category><![CDATA[niemieckie (deutsch)]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.usarahconnor.com/press/?p=98</guid>
		<description><![CDATA[Im dk-Interview spricht Sarah Connor über ihre TV-Talentsuche und ihr Leben als zweifache Mutter 
Sarah Connor kehrt in tragender Rolle auf den Bildschirm zurück. Parallel hegt sie den Anspruch, ihren beiden Kindern genug Zeit zu widmen. Die Plattenfirma muss sich deshalb gedulden.

Hamburg. Ihr neues Album ist immerhin in Sichtweite, doch zuvor wird Sarah Connor (30) [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Im dk-Interview spricht Sarah Connor über ihre TV-Talentsuche und ihr Leben als zweifache Mutter </p>
<p>Sarah Connor kehrt in tragender Rolle auf den Bildschirm zurück. Parallel hegt sie den Anspruch, ihren beiden Kindern genug Zeit zu widmen. Die Plattenfirma muss sich deshalb gedulden.<br />
<span id="more-98"></span><br />
Hamburg. Ihr neues Album ist immerhin in Sichtweite, doch zuvor wird Sarah Connor (30) ab 20. August zunächst für zwei Abende auf RTL und dann regelmäßig dienstags auf VOX neue Musiktalente suchen. Mit dem Star-Trompeter Till Brönner und dem Musikproduzenten George Glück soll sie das aus England importierte Erfolgsformat „X Factor“ in Deutschland populär machen. Privat hat sie sich weitgehend nach Berlin orientiert, wo sie mit ihrem Partner und Manager Florian Fischer sowie ihren Kindern Tyler und Summer in einer großen Wohnung in Grunewald zuhause ist. </p>
<p>dk: Sarah, du bist im Fernsehen bei Stefan Raabs Talentsuche für den Grand Prix in Oslo erstmals als Jurorin aufgetreten. War das so schön, dass du jetzt wieder andere beurteilen möchtest? </p>
<blockquote><p>
Sarah Connor: Nein, da wusste ich vorher gar nicht richtig, was mich erwartet. Auch Lena kannte ich nicht, die hab ich mir bei Stefan Raab im Büro angeguckt. Ich war nicht so involviert wie jetzt bei „X Factor“, wo ich mitbestimme, wer weiterkommt und wer nicht.
</p></blockquote>
<p>Wer an Casting-Shows im deutschen Fernsehen denkt, dem kommt schnell Dieter Bohlen in den Sinn. Wirst du um der Quote wegen auch ordentlich Sprüche raushauen? </p>
<blockquote><p>
Ich weiß nicht genau, was für Sprüche er macht, weil ich das nicht gucke. Aber ich hab natürlich davon gehört, jeder sagt mir das jetzt. Vieles war wohl relativ niveaufrei. Von daher habe ich den Anspruch, mich davon abzuheben und dem Ganzen mehr Würde zu verleihen. Dieter Bohlen macht das für RTL bestimmt ganz toll, sonst wäre er nicht so lange dabei.
</p></blockquote>
<p>Wie schwer oder wie leicht hast du dir die Entscheidung gemacht, bei „X Factor“ mitzuwirken? </p>
<blockquote><p>
Ich hatte wirklich Angst davor und habe fünf Monate bis zur Unterschrift unter den Vertrag gebraucht. George Glueck kam letztes Jahr im Oktober oder November in meine Berliner Wohnung und wir hatten ein langes Gespräch. Er ist leidenschaftlicher Fan der Show, seit sie in England zu sehen war. Er hat mir DVDs davon gegeben und ich bin dann wirklich daran hängengeblieben. Das hat mich angemacht. Vielleicht auch, weil ich die anderen Shows nicht geguckt habe.
</p></blockquote>
<p>Was ist denn an dem „X Factor“-Konzept so besonders? </p>
<blockquote><p>
Die Castings sind jeweils über mehrere Tage vor Publikum gelaufen, so in München, Berlin, Hamburg und Köln. In der zweiten Phase übernimmt jedes Jurymitglied die ausgewählten Teilnehmer einer Kategorie. Einer kriegt die 16- bis 24-jährigen Solokünstlerinnen und -künstler, der andere die älteren und einer bekommt die Bands. Die sechs besten Acts lädt jeder Juror in sein Jury-Haus ein und arbeitet mit ihnen, bevor je drei ihre Chance in den Live-Shows erhalten. Da baust du Beziehungen auf und überlegst dir, ob derjenige, der vor dir steht, das Publikum einfangen könnte.
</p></blockquote>
<p>In einem Trailer zur Show ist zu sehen, dass bei dir Tränen geflossen sind. </p>
<blockquote><p>
Ja, aber diejenige Person, bei der ich geweint habe, ist nicht weitergekommen. Das war eine Geschichte, bei der ich an etwas Persönliches erinnert wurde.
</p></blockquote>
<p>Du selber bist deinen Weg nicht über eine Casting-Show gegangen. Warum hast du es trotzdem geschafft? </p>
<blockquote><p>
Ich war sehr hartnäckig und verbissen. Ich bin in Delmenhorst und im Umland von Auftritt zu Auftritt getingelt – von Hochzeiten und Geburtstagen über irgendwelche Cocktailpartys bis zu Freiluftfeten von Radio Bremen Vier. Aber das war ein guter Weg, Menschen aus dieser Zeit sind mir heute noch sehr nah. Ich war auf dem besten Weg, mein Abi zu machen, bis George Glueck kam und gesagt hat: Lass es uns versuchen, Baby!
</p></blockquote>
<p>Dein offizieller Startschuss war der 7. Mai 2001, da erschien deine erste Connor-Single „Let’s get back to Bed – Boy!“. Lässt sich der heutige Pop-Zirkus noch mit dem vor gut neun Jahren vergleichen? </p>
<blockquote><p>
Meinen Vertrag hatte ich bereits 1999/2000 unterschrieben. Im Vergleich zu damals ist alles sehr viel schneller geworden. Ich glaube, dass die Fan-Loyalität nicht mehr so groß ist. Bei meinen Fans ist das zum Glück anders. Viele kenne ich, seit sie acht sind. Jetzt sind sie 18 und einige selber schwanger. Die Musikbranche hat unter der Internet-Entwicklung gelitten, weil es dadurch das greifbare Produkt immer weniger gibt. Die Leute brauchen unheimlich viele Reize, um wieder auf die Künstler zu gucken und nicht auf das, was drumherum passiert. Bei „X Factor“ spornt mich an, dass wir auf Nachhaltigkeit setzen und die Leute dazu bringen wollen, dass sie wieder hingucken. Die bisherigen Casting-Shows haben, so wie ich es persönlich empfinde, vor allem darauf geguckt, was mit einzelnen Teilnehmern im Privatleben oder im Gefängnis los ist.
</p></blockquote>
<p>So wie die Fernsehzuschauer bei den „Sarah &#038; Marc“-Doku-Soaps alles aus eurem Leben erfahren haben. </p>
<blockquote><p>
Ja, ich weiß aus eigener Erfahrung, wie das ist, wenn du dich in gewisser Weise entmystifizierst. Ich hab das aber nicht am Anfang meiner Karriere getan, sondern nach fünf, sechs Jahren und mir damit ein Stück vom Mythos Sarah Connor genommen. Heute würde ich das nicht wieder so tun, aber damals hatte ich meine Gründe dafür. Ich möchte keine Sachen in meinem Leben bereuen, aber sehe das jetzt sehr kritisch und würde es auf keinen Fall wiederholen. Und ich würde so etwas auch niemandem empfehlen. Insgeheim sehnen wir uns doch nach Künstlern und Vorbildern, von denen wir nicht alles wissen, die noch ein Stück weit geheimnisvoll sind, auf die du deine eigenen Wünsche und Sehnsüchte projizieren kannst.
</p></blockquote>
<p>Du selbst warst mit deinem Privatleben viel in den Schlagzeilen, jetzt erlebt dich das Fernsehpublikum als Jury-Mitglied. Wann gibt es wieder was von Sarah der Sängerin? </p>
<blockquote><p>
Es gibt ganz, ganz viel, ich verspreche es. Ich glaube, ich habe 40 Songs für mein neues Album aufgenommen. Womit ich im Moment am meisten hadere, ist mein organisatorisches Problem. Ich habe zwei kleine Kinder, und mein Sohn kommt jetzt im August in die Schule. Und für „X Factor“ habe ich mich verpflichtet, ab Ende September bis Mitte November zweimal in der Woche vor der Kamera zu stehen. Natürlich würde meine Plattenfirma das Album gerne herausbringen, auch weil es seit zwei Jahren nichts von mir gab. Aber für mich haben im Moment meine Kinder Priorität, ich möchte für meinen Sohn da sein, wenn er aus der Schule kommt. Wenn dann das neue Album käme, wäre ich erstmals sechs Wochen für Promotion unterwegs.
</p></blockquote>
<p>Eine Tournee hast du nicht auf dem Plan? </p>
<blockquote><p>
Nein, das schaffe ich in diesem Jahr nicht mehr. „X Factor“ bis November, das Album eventuell parallel – das geht, wenn wir alles so komprimiert wie möglich organisieren. Dass ich jetzt in Berlin lebe, macht einiges einfacher.
</p></blockquote>
<p>Dein Wohnsitz in Wildeshausen ist Vergangenheit? </p>
<blockquote><p>
Nein, im Moment sind wir gerade dort. Da ist der Pool, und das Wetter ist ja passend dafür. Es gibt gar keinen Grund, das Haus zu verkaufen. Wir haben viel Platz da. Außerdem haben meine Kinder in der Straße ihre ganzen Freunde.
</p></blockquote>
<p>Was ist mit Delmenhorst? </p>
<blockquote><p>
Unser Kinderarzt ist Delmenhorster. Das ist der Grund, warum wir ab und zu da sind.
</p></blockquote>
<p>Vieles, was du jetzt erzählst, hört sich nach einem normalen Leben an &#8230; </p>
<blockquote><p>
Ja, das ist alles gar nicht so spektakulär. Ich gucke meinen Kindern im Pool zu, lese ihnen vor und sitze abends auf der Couch und gucke Fußball, wie alle anderen. Dann falle ich ins Bett und denke: Ich bin die langweiligste Frau der Welt.
</p></blockquote>
<p>Na, bei manchen geht es bestimmt langweiliger zu. Noch einmal zurück zu deiner Karriere: Warst du mit dem Erfolg deines letzten Albums „Sexy as Hell“ zufrieden? </p>
<blockquote><p>
Wenn du mich fragen würdest, wie oft das verkauft wurde, wüsste ich das noch nicht mal. „Sexy as Hell“ ist in einer Phase meines Lebens entstanden, in der ich sehr aufgewühlt war und in der ich gar nicht genau wusste, was ich songmäßig mache. Mein Herz war gebrochen, nicht nur wegen meiner Ehe und der Trennung, sondern wegen vieler Dinge, die passiert sind. Ich kann durch so etwas zwar wachsen, aber diese Erfahrungen werden mich nicht verlassen.
</p></blockquote>
<p>Du bist gerade 30 geworden, wo stehst du? </p>
<blockquote><p>
Ich glaube, ich gucke das erste Mal zurück und denke: okay &#8230; Und dann gucke ich nach vorne und nach unten und sehe zwei wundervolle kleine Menschen, die bei mir sind.
</p></blockquote>
<p>Du bist mit deinem Manager Florian Fischer auch privat zusammen. Wird es weitere Kinder geben? </p>
<blockquote><p>
Bei mir erst mal nicht. Ich liebe Kinder und hätte gerne eine große Familie, aber derzeit hab ich „X Factor“. Mal gucken, was noch so passiert.
</p></blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.usarahconnor.com/press/2010/07/07/%e2%80%9eich-habe-40-songs-fur-mein-neues-album%e2%80%9c/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8220;Ich frage sie ganz frech um Geld&#8221;</title>
		<link>http://www.usarahconnor.com/press/2010/06/22/ich-frage-sie-ganz-frech-um-geld/</link>
		<comments>http://www.usarahconnor.com/press/2010/06/22/ich-frage-sie-ganz-frech-um-geld/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 22 Jun 2010 15:48:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>AnnC</dc:creator>
				<category><![CDATA[2010]]></category>
		<category><![CDATA[niemieckie (deutsch)]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.usarahconnor.com/press/?p=64</guid>
		<description><![CDATA[19.01.2010 gala.de 
Der Haitianer Wyclef Jean ist ein engagierter Spendensammler für seine Heimat. Sängerin Sarah Connor kennt den Musiker gut und erzählt von der Arbeit seiner Stiftung und davon wie sie selbst Geld eintreibt.

Die Erdbeben in Haiti und das daraus resultierende große Elend der Bevölkerung rührt Menschen weltweit. Aucb viele Stars melden sich zu Wort, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><b>19.01.2010</b> <i>gala.de</i> </p>
<p>Der Haitianer Wyclef Jean ist ein engagierter Spendensammler für seine Heimat. Sängerin Sarah Connor kennt den Musiker gut und erzählt von der Arbeit seiner Stiftung und davon wie sie selbst Geld eintreibt.<br />
<span id="more-64"></span><br />
Die Erdbeben in Haiti und das daraus resultierende große Elend der Bevölkerung rührt Menschen weltweit. Aucb viele Stars melden sich zu Wort, werben um Spenden oder werden selbst aktiv. Zu den Engagiertesten gehört der Musiker und Produzent Wyclef Jean, bekannt aus der Band &#8220;The Fugees&#8221;, der in Haiti geboren wurde. Er warb im TV um die Aufmerksamkeit der Weltöffentlichkeit für das Katastrophengebiet, für einen großangelegten Evakuierungsplan für rund 2 Millionen Menschen. </p>
<p>Seine Stiftung für die soziale Entwicklung Haitis, &#8220;Yéle Haiti&#8221;, ist nicht unumstritten: Neben Gerüchten um Finanzengpässe kam in den letzten Wochen über die politische Website &#8220;The Smoking Gnu&#8221; der Vorwurf auf, es sei zu viel der Spendengelder in Verwaltungsbudgets geflossen, dazu noch an Jean und Partner selbst. Jean selbst verteidigt die Arbeit seiner Stiftung, auf einer Pressekonferenz gestand er ein, sicherlich Fehler gemacht, aber niemals Stiftungs-Geld persönlich genutzt zu haben. </p>
<p>Sarah Connor und Wyclef Jean kennen sich von ihrer Zusammenarbeit bei Sarahs Song &#8220;One Nite Stand (of Wolves and Sheep) feat. Wyclef Jean&#8221; im Jahr 2002. </p>
<p>Gala: Wie haben Sie Wyclef Jean als Menschen kennen gelernt? Wie würden Sie ihn beschreiben?</p>
<blockquote><p>
Als liebenswürdigen, verrückten, charmanten Menschen mit einem großartigen selbstironischen Sinn für Humor, der sich nicht um Oberflächlichkeiten schert, sondern der an Menschen interessiert ist. Er ist einer der kreativsten Künstler, die ich kennengelernt habe, und er hat einen starken Bezug zu seinem Ursprungsland Haiti. Ich habe ihn oft Creole sprechen hören, wenn er mit Freunden und Verwandten in Haiti telefoniert hat. Und wenn wir lange Autofahrten hatten, hat er manchmal Geschichten aus seiner Kindheit erzählt. Das sind Anekdoten und Erinnerungen, die einen kaum glauben lassen, dass aus einem Kind mit seinem Background und den Dingen, die er gesehen hat, mal ein so geerdeter, disziplinierter Musiker mit einer solchen Karriere hätte werden können. </p>
<p>Andererseits, wer Wyclef mal getroffen hat, versteht sofort, warum er heute da ist, wo er ist. Ich bewundere ihn dafür, dass er sich bei allem Erfolg und der permantenten Versuchung, dem Konsum in unserer westlichen Welt nachzugeben, doch immer wieder seinem Heimatland zugewandt hat. Soeben hat er aus aktuellem Anlass wieder eine Million Dollar an seine Stiftung &#8220;Yéle Haiti&#8221; gespendet.
</p></blockquote>
<p>Gala: Unterstützen Sie ebenfalls seine Organisation Yéle Haiti? Wenn ja, warum? </p>
<blockquote><p>
Ja, ich bin mit einem der Leiter der Stiftung in Kontakt und versuche alles, um die Organisation in diesen Tagen von hier aus zu unterstützen. Zur Zeit telefoniere ich alle meine Freunde, die gut betucht sind, ab und frage sie ganz frech um Geld. Auch meine Plattenfirma, meine Werbepartner und meine Managementagentur habe ich überredet Geld zu spenden und natürlich spende ich selbst auch. Ich bin stolz auf die Großzügigkeit der Deutschen. Es berührt mich sehr zu sehen, dass selbst in schwierigen Zeiten die Menschlichkeit und das Mitgefühl in unserem Land noch immer an vorderster Stelle steht.
</p></blockquote>
<p>Gala: Was halten Sie von seinem Engagement für die Erdbebenopfer?</p>
<blockquote><p>
Ich habe letzte Nacht einen Link gesehen, den sein bester Freund mir geschickt hat. Es ist ein Interview mit Wyclef und seiner Ehefrau in Haiti, nachdem die beiden gerade aus den Trümmern gestiegen sind, wo sie den ganzen Tag bis zur Dunkelheit mitgeholfen haben Leichen auszugraben. Er spricht von Kindern, die er nicht retten konnte, und ich konnte in seiner Stimme hören, wie traumatisierend diese Stunden gewesen sein müssen. Er ist mittlerweile selbst Vater einer Adoptivtochter aus Haiti. Clef und seine Frau haben meinen größten Respekt, dass sie tatsächlich sofort nach Port-au-Prince geflogen sind, und selbst Hand angelegt haben! Wer von uns kann das schon behaupten? </p>
<p>Es ist wichtig für die Menschen, die zu Opfern wurden dort vor Ort, die am Abend nicht wissen, wo sie mit ihren Kindern schlafen sollen, und denen nichts bleibt als ihr Glaube an Gott, dass jetzt in diesen Stunden Menschen ihnen zeigen, dass sie nicht allein sind und nicht einfach so ihrem Schicksal überlassen werden. Dass die Welt jetzt auf Haiti guckt und vielleicht nun zum ersten Mal nachhaltige Veränderungen unternimmt!
</p></blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.usarahconnor.com/press/2010/06/22/ich-frage-sie-ganz-frech-um-geld/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

